.W tym miesiącu
.Telewizja

W tym domu nie straszy

Opis | Film

„W tym domu nie straszy” (1997)
teatralna komedia familijna
scen.: W. Bereś, A. Więcek “Baron” , reż.: W. Adamek
czas: 41 min.
premiera: 23.10.1998, TVP 2

„W tym domu nadal nie straszy” (1998)
teatralna komedia familijna
scen.: W. Bereś, A. Więcek “Baron” , reż.: W. Adamek
czas: 42 min.
premiera: 17.04.2000, TVP 2

Opracowanie muzyczne: Zbigniew Zborowski
Scenografia i kostiumy: Natasza Eichelkraut-Galimska
Występują: Danuta Szaflarska (Babcia), Bronisław Pawlik (Dziadek), Anna Dymna (Mama), Piotr Machalica (Tata), Mateusz Kusznierewicz (Gospoś), Paweł Kukiz (Drugi Gospoś), Olivia Sivelli (Ania), Marcin Strojecki (Polluks), Miron Strojecki (Kastor) i inni

Szalony rodzinka: dziadek – wynalazca, rockowa babcia, bliźniacy uwielbiający awantury, zakochana córka, ciepła mama, zapracowany tata i poczciwy, wielki pies… A wszystko dzieje się w starej willi na przedmieściach wielkiego miasta. Tak wyglądają dwie komedie dla dzieci i młodzieży zrealizowane na podstawie scenariuszy Witolda Beresia i Artura Więcka „Barona” przez Witolda Adamka dla Teatru TV.

Z wewnętrznej recenzji telewizyjnej:
„Świetnie zrealizowana i doskonale grana współczesna komedia obyczajowa o życiu codziennym pewnej rodziny, składającej się z trojga dzieci: chłopców bliźniaków, dziewczynki Ani, ich rodziców i dziadków oraz gigantycznego psa bernardyna. Nietuzinkowe charaktery bohaterów są źródłem wielu zabawnych sytuacji. W pozornie niezorganizowanym, ogromnym domu toczy się pełne rodzinnego ciepła i miłości życie. Kłopotliwe niespodzianki nie zamieniają się tu nigdy w klęski, raczej przeciwnie. Na przykład nieumiejętność ugotowania zwykłego makaronu jest pretekstem do pojawienia się w rodzinie dwóch ciekawych postaci - granych przez znanego sportowca Mateusza Kusznierewicza i piosenkarza Pawła Kukiza.
Zaczyna się dzień jak co dzień. Dziadek gdera, Babcia narzeka: kogo ja sobie wybrałam na męża - powtarza już od 40 lat. Mała Ania nie chce rozmawiać ze Zdzisiem, bo on się nazywa Pająk i napisał dla niej wiersz. Dlacego ja zawse takie fajtłapy psyciągam - zastanawia się rezolutna panienka. Mama w kuchni gotuje obiad, ze słuchawkami na uszach, bo jednocześnie uczy się języków. Córko, przez drzwi kuchenne nigdy nie wejdziesz do historii - mówiła jej matka i ona to samo powtarza swojej córeczce. Nagabywana przez Anię Babcia opowiada historię ze swoich narzeczeńskich czasów, o romantycznej kolacji we dwoje przez nią przygotowanej, po której oboje z Dziadkiem trafili do szpitala na ostry dyżur. Dziadek, znany w rodzinie konstruktor - między innymi zbieracza do ryżu, zakupnika samobieżnego i innych przedziwnych wynalazków - wkracza do jadalni z "kosmicznym" urządzeniem na głowie, które piszczy, błyska, dzwoni, wreszcie wybucha. Dziadek się zepsuł! - obwieszczają radośnie dzieci. Gdy Mama odbiera wiadomość, że musi wyjechać do Londynu, chłopcy dają ogłoszenie do gazety i zjawia się Gospoś - męska pomoc domowa…”
.Menu